Strona 1 z 2

Moje doświadczenia z mydłem Alep Premium

PostNapisane: 02 lut 2010, 21:55
przez Naturalka
Od "zawsze" miałam problemy z cerą... Przerobiłam chyba wszystkie możliwe sposoby na jej poprawę: maści, kremy, leki, kosmetyki drogeryjne i apteczna cuda wianki i..nic:-(Mało tego, było coraz to gorzej...Szczęśliwym trafem natknęłam się na forum o kosmetykach naturalnych, gdzie trwała zagorzała dyskusja na temat mydła Alep. Zaintrygowana przeczytałam chyba wszystko na temat mydła Alep, metody jego otrzymywania, właściwości, składników itd. Stwierdziłam, że skoro nic mi nie pomogło do tej pory, pewnie i to mydełko też...jak to, kremy, toniki, żele myjące nie pomogły..a mydło ma pomóc? :o Jak dobrze być czasem w błędzie:-) Jednakże..zachęcona opiniami zamówiłam mydełko. Na początku wydawało mi się drogie..ale po upływie czasu...mydło starczyło mi na rok czasu :o mycia buzi i właściwości..To mydełko tak naprawdę przy takiej wydajności kosztuje grosze! Nie spodziewałam się jakiejś "widocznej" poprawy mojej cery..a tu miła odmiana!Już po pierwszym użyciu drobne nieczystości zniknęły, małe krosteczki zaczęły się goić, a plamki po wypryskach pojaśniały..z dnia na dzień było coraz to lepiej!Do tego stopnia, że każdy znajomy pytał się, co zrobiłam że mam taką piękną i czysta cerę...w końcu, po latach kompleksów, niemiłych uwag, śmiechów..wytykania palcem..w końcu mogłam spojrzeć w lustro z uśmiechem! Bardzo pomocne okazało się również odstawienie wszelkich kremów, po myciu Alep Premium stosowałam tylko olej jojoba..Cera promieniała!Aż któregoś dnia..dotykając buzi dłonią stwierdziłam,że w końcu nie ma żadnych nierówności, do których się już przyzwyczaiłam (myślałam, że nigdy nie znikną..:-(Każdej osobie, której poleciłam to mydełko na problemy skórne (oczywiście na początku mało kto chciał uwierzyć że to naturalne mydło mi pomogło ), która z ciekawości, bądź chwytając się ostatniej deski ratunku wypróbowała to mydełko - poprawiła się cera, zniknęły nawet problemy z atopią i łuszczycą! Wcale się nie dziwię, skoro skład mydła jest bardzo prosty (leczniczy olej z wawrzynu, szlachetna oliwa z oliwek), a wyjątkowe właściwości mydełka zawdzięczamy procesowi powstawiania ( ręczne rzemiosło, długi czas "dojrzewania" mydła). Nigdy bym nie wpadła na to, że taki produkt może wyleczyć moją cerę, z która walczyłam tyle lat...ileż pieniędzy mogłam zaoszczędzić, nie wydając ich na drogie maści czy kremy, pogarszające tylko jej stan...Receptura mydła Alep nie zmieniła się od stuleci..więc coś w tym musi być, skoro takie niepozorne, szare mydełko częściej zdobi teraz łazienkę moich znajomych niż kolorowe, chemiczne, o pięknych kształtach i barwach mydła...

A to link do "mojego" mydełka:-)
http://biolander.com/produkty/pokaz/ale ... 70-laurie/

Re: Moje doświadczenia z mydłem Alep Premium

PostNapisane: 02 gru 2010, 11:15
przez Kinga
Ja także miałam problemy z cerą - od pół roku używam tylko naturalnych kosmetyków. Odkąd stosuję mydełka Alep zrezygnowałam z wielu kosmetyków, jak żele pod prysznic, płyny do higieny intymnej. Bardzo jestem zodowolona z rezultatów jakie są po tych mydełkach. Mój ulubiony to Alep 70% - bardzo ładnie pachnie i pięknie nawilża. Bardzo dobre jest też 5% - jednak tym razem zapach przegrał :evil:

Re: Moje doświadczenia z mydłem Alep Premium

PostNapisane: 12 sty 2011, 18:38
przez N&B
Mydlo Alep tradycyjne czy Premium ( bardziej zalecane do twarzy) nie rozni sie od innych mydel z ta roznica, ze nie zawiera w skladzie skladnikow podrazniajacych skore i uszkadzajac przy tym film hydrolipodowy.

Mozna je uzywac i rano i wieczorem.

Re: Moje doświadczenia z mydłem Alep Premium

PostNapisane: 16 sty 2011, 00:00
przez N&B
O jakosci mydla, o jego wlasciwosciach nawilzajacych decyduje jakosc olei uzytych do produkcji mydla (oliwa z oliwek i olej laurowy). Olej z oliwek ma zbawienne dzialanie na skore (odzywcze i nawilzajace) natomiast olej laurowy dzialanie antyseptyczne ( egzema, tradzik, luszczyca..). Im wiecej laurie tym mydlo ma wieksze dzialanie antyseptyczne oraz jest bardziej delikatne, zapach jest mniej intensywny. Alep powyzej 40% laurie raczej zalecalabym w przypadku problemow skornych.

Bardzo dobrym mydelkiem nawilzajacym jest Alep 100% oliwka (olej z oliwek) to tak na marginesie.


Pozdrawiam

Re: Moje doświadczenia z mydłem Alep Premium

PostNapisane: 16 sty 2011, 00:04
przez N&B
Alep 40% mialam na mysli tradycyjne 200gr (premium ma dzialanie duzo slabsze i np 70% mozna uzywac do mycia twarzy, ciala czy nawet wlosow). Tradycyjny Alep 80% raczej do skor problematycznych.


Pozdrawiam

Re: Moje doświadczenia z mydłem Alep Premium

PostNapisane: 07 lut 2011, 20:31
przez fela
Mydla syryjskie zastapily mi szereg innych kosmetykow. Na polce w lazience coraz luzniej, a ja bardziej zadowolona. Z listy zakupow odpadly mi zele pod prysznic, zel do mycia twarzy, plyn do higieny intymnej, ba... bielizne tez mozna zaprac mydlem laurowym. Wszelkie osady na umywalce, smugi na lustrze tez sie ladnie poddaja w starciu z mydlem laurowym. Zapocone rekawki koszulek i topow - nawet po ciezkiej 'meskiej' pracy - tez wymiekaja i nawet delikatne tkaniny nie ulegaja jakiemus zmechaceniu czy uszkodzeniu. Fakt, to moze troche drogi gips, ale jak mi sie cos nazbiera na mydelniczce, to potem da sie to wykorzystac ;).
Dotychczas uzywalam mydel laurowych 20 proc., ale mam w zapasie pakiet 4 sztuk 40 proc., ktore kupilam w Biolanderze.

Ps. Polaczenie mocy czarnego mydla Hammam i laurowego - magia na wypryski, zlogi naskorka i wszelkie grudki na skorze.

Re: Moje doświadczenia z mydłem Alep Premium

PostNapisane: 19 lip 2011, 12:16
przez Bianka
Z powodu braku mojej ulubionej Feniqii z ułunowej postanowiłam wypróbować Alep Premium z sosną. Zależało mi bardzo na mydle o właściwościach dezodorujących. Mydło pachnie - powiedziałabym - konkretnie , taki męski zapach. Sprawdza się w swojej roli czyli higienie porannej. Mimo tego z utęsknieniem czekam na Feniqię ;)

Re: Moje doświadczenia z mydłem Alep Premium

PostNapisane: 26 lip 2011, 19:37
przez sarkaaa
Jakoś nie umiem się skusić na inny Alep niż Premium, taki jest świetny ;) Choć pewnie kiedyś wypróbuję arganowe i z błotem z morza martwego. Czekam za to na różaną Feniqię :)

Re: Moje doświadczenia z mydłem Alep Premium

PostNapisane: 26 lip 2011, 21:46
przez Bianka
Dużą przyjemność czerpię z próbowania różnych mydeł. Jeśli lubisz różane zapachy skuś się na to z różą Damas. A może wolisz jaśmin? Arganowe także jest bardzo dobre. A i o tym z kozim mlekiem trzeba pamiętać Mydłany zawrót głowy :lol:

Re: Moje doświadczenia z mydłem Alep Premium

PostNapisane: 26 lip 2011, 21:52
przez Kinga
Ja też uwielbiam nowe mydełka - jakoś nie umiem być wierna jednemu :) dla mnie to wspaniałe doświadczenie używać coraz to innego mydełka - bo i tak wiem, ze kupując w Biolanderze nie natnę się !!! więc mogę sobie na to pozwolić ....