mydła, kremy, szampony...

Jak dbać o skórę? Jakie naturalne środki stosować? Porady i opinie.

Re: mydła, kremy, szampony...

Postprzez LIMONKA 18 mar 2012, 22:38

Nie ma to jak polecenie kosmetyku przez znajomych. To chyba najbardziej skutkuje i jest wiarygodne. A mężczyzn chyba gorzej przekonać do zmian niż kobiety. To wspaniale, że się udało.
Zapraszam na mój blog: http://limonkabio.blogspot.com/
LIMONKA
 
Posty: 77
Dołączył(a): 01 sie 2011, 16:49

Re: mydła, kremy, szampony...

Postprzez Naturalna 19 mar 2012, 09:14

Ostatnio zauważyliśmy z mężem że to własnie on lepiej przekonuje - każdy twierdzi, że jak mężczyzna cos poleca to faktycznie musi byc coś :cry: - ale dobre i to - grunt, że skutkuje :D
Obrazek
Mój blog: http://i-naturalnie.blogspot.com
a w nim recenzje kosmetyków z Biolandera - i stały 5% rabat na zakupy kp-1231 - zapraszam
Naturalna
 
Posty: 107
Dołączył(a): 11 gru 2011, 16:48

Re: mydła, kremy, szampony...

Postprzez kaylime 04 maja 2012, 23:46

Eh, siła męskiego autorytetu ;)

Ja mojego lubego też próbuję namówić na naturalną pielęgnację, ale oporny jest.
Za to mój tata (o dziwo!) przekonał się bardzo szybko. Kiedy zrobilo mu się mega uczulenie po drogeryjnym szamponie, skóra schodziła z głowy płatami, podarowałam mu olej i szampon bez SLS. Wystarczyło kilka aplikacji, by się zakochał w naturalnej pielęgnacji. Teraz nawet nie muszę mu przypominać, by sobie olej przed myciem nałożył :P
Poza tym wszystkim dookoła opowiada, że to SLS to takie zło i że najlepsze naturalne kosmetyki. Każe mi też sprawdzać składy wszystkich kosmetyków, które trafiają do naszego domu :D
kaylime
 
Posty: 84
Dołączył(a): 26 kwi 2012, 12:18
Lokalizacja: Kraków

Re: mydła, kremy, szampony...

Postprzez miraga80 05 maja 2012, 16:32

To rzeczywiście ci się udało rodzinkę wciągnąć w naturalną pielęgnację.
Mój mąż też sceptyczny, ale jeśli coś brzydko nie pachnie to użyje. Ale na pewno w życiu by nie naolejował ani ciała, ani włosów. Że niby z niego taki "brutal".
miraga80
 
Posty: 115
Dołączył(a): 14 kwi 2012, 16:43

Re: mydła, kremy, szampony...

Postprzez aisos 05 maja 2012, 16:45

Kaylime, gratuluję taty :) Mój, podobnie zresztą jak moja mama, do naturalnych kosmetyków nie chcą się przekonać. Za to mój chłopak powoli się wkręca, często mnie pyta, o co chodzi w tych składach kosmetyków i czasem mi nawet moje specyfiki podbiera. Ale podobnie, jak u miragi80, woli te, co ładnie pachną, tych "śmierdziuchów" raczej unika...
aisos
 
Posty: 83
Dołączył(a): 25 kwi 2012, 08:08

Re: mydła, kremy, szampony...

Postprzez miraga80 05 maja 2012, 17:40

No właśnie, a natura nie zawsze perfumowana :)
miraga80
 
Posty: 115
Dołączył(a): 14 kwi 2012, 16:43

Re: mydła, kremy, szampony...

Postprzez kaylime 05 maja 2012, 20:49

To u mnie tata znosi nawet największe śmierdziuchy, byle dawały fajne efekty :P Olejuje sobie na przykład włosy olejem, który pachnie mega intensywnie- jak jakiś radioaktywny jogurt owocowy xD ale jemu to nie przeszkadza- włosy ma ładne, to się poświęca dla urody xD
kaylime
 
Posty: 84
Dołączył(a): 26 kwi 2012, 12:18
Lokalizacja: Kraków

Re: mydła, kremy, szampony...

Postprzez miraga80 06 maja 2012, 07:23

Gratki takiego tatki. :)
miraga80
 
Posty: 115
Dołączył(a): 14 kwi 2012, 16:43

Poprzednia strona

Powrót do Ogólnie o pielęgnacji

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości