Ruch to zdrowie :)

dom, kulinaria, uroda, zdrowie, miłość i seks, macierzyństwo, zwierzaki,

Ruch to zdrowie :)

Postprzez sarkaaa 31 maja 2011, 11:15

Chciałam polecić pilates i zumbę - obie formy aktywności wciągnęły mnie i wyrobiły nawyk regularnego ruchu :)
Ja wybrałam się na nie po kilku miesiącach odkładania na później ;) Ale kręgosłup uparcie upominał się o swoje...

Pilates, tu ważne jest, aby nie trafić do pierwszej lepszej osoby prowadzącej (ja zmieniałam instruktorkę 4 razy), pilates to bardzo niepozorne ćwiczenia, które prawidłowo wykonywane (oddech!) potrafią zdziałać cuda z bolącym kręgosłupem (dobry instruktor musi informować czego nie wolno ćwiczyć przy np. dyskopatii). Ja po miesiącu ćwiczeń przestałam odczuwać bóle kręgosłupa związane z ciążą, małym dzieckiem, skoliozą. Sama łapię się na prostowaniu zgarbionych pleców, co nie udawało mi się przez wiele lat. Mam duuużo lepszą kondycję, jestem mniej zmęczona, lepiej śpię :) Ćwiczenia są prowadzone w wolnym tempie, w mojej grupie jest bardzo duże zróżnicowanie wiekowe (od 16 do 70 lat, ćwiczy też jeden pan :) ) Polecam szczególnie osobom, które prowadzą siedzący tryb życia (praca przed komputerem itp).

Zumba, to fitness oparty na podstawowych krokach tańców latynoamerykańskich (troszkę popu i tańców indyjskich też jest), prostych, do cudnej muzyki. W przeciwieństwie do innych zajęć fitness, w zumbie nie chodzi o perfekcję ruchu i idealne odtworzenie układu pokazywanego przez instruktora. Zumba to taniec, zabawa i robienie wszystkiego na miarę własnych możliwości. Zajęcia są w szybszym tempie niż pilates, prowadzone w rytmie (szybciej - wolniej - szybciej- wolniej) zakończone strechingiem. Idealne na mięśnie pleców, brzucha, a szczególnie ud, bioder i pośladków. W Stanach, na zajęcia chodzą osoby w bardzo różnym wieku, u nas tak +/- do 40 r.ż., a , bo to forma ruchu przeznaczona dla wszystkich :)

A jakie są Wasze formy ruchu?
sarkaaa
 
Posty: 153
Dołączył(a): 10 maja 2011, 20:39

Re: Ruch to zdrowie :)

Postprzez Kinga 01 cze 2011, 11:39

Moją jedyna formą ruchu jest rower oraz nordic walking - obie bardzo lubię i bardzo mnie relaksują. Szczególnie gdy jadę z mężem nad morze - mój ukochany Hel - wtedy wypożyczamy rowery i cały półwysep jest nasz. Nordic walking uprawiam tylko z moją mamą. Niestety moje koleżanka zrezygnowała po tygodniu. Jako, że jest osobą z dużą nadwagą była niepocieszona, że nic nie schudła :lol: Niestety nie przekonałam ją, że na to trzeba czasu, bo nie jest to sport wyczynowy i trudno o jakieś spektakularne efekty po tygodniu.
Mój synek dostał w tym roku na "zająca" nowy rower - taki solidny , górski z przerzutkami i męczy całą rodzinę codziennymi wypadami. Ja wiem, że sport to zdrowie, ale jak wrócę z pracy to po prostu mi się nie chcę. A tu nie ma zmiłuj syn już czeka na tym swoim jednośladzie i nawet nie mam jak obiadu zjeść tylko na ten rower. Mój tato - jeździł z nim cały weekend robili trasy po 15 km i skończyło się to zasypką dla niemowląt :lol: :lol: :lol: oczywiście dla mojego taty. Skoro dziadek kontuzjowany to teraz mały męczy mnie jeszcze bardziej :lol: :lol: :lol:
Kinga
 
Posty: 122
Dołączył(a): 02 gru 2010, 11:09

Re: Ruch to zdrowie :)

Postprzez Biolander 03 cze 2011, 08:23

Witam,

czy mozna prosic o blizsze informacje jak nalezy cwiczyc co robic moze jakis filmik, zdjecia? Szukam sposobu na zrzucenie kilku kilogramow :D

Z gory dziekuje.


Pozdrawiam
N&B
Biolander
Moderator
 
Posty: 136
Dołączył(a): 29 gru 2009, 12:42

Re: Ruch to zdrowie :)

Postprzez Kinga 03 cze 2011, 11:21

Kinga
 
Posty: 122
Dołączył(a): 02 gru 2010, 11:09

Re: Ruch to zdrowie :)

Postprzez sarkaaa 03 cze 2011, 14:31

Co do wysmuklania sylwetki, to polecam regularny, umiarkowany ruch. Co prawda nigdy nie miałam problemów z nadwagą, ale po ciąży zmieniła mi się zdecydowanie przemiana materii, i zrobiłam się taka bardziej kuleczkowata, ciało straciło na jędrności, miałam silny cellulit. Zaczęłam ćwiczyć 2 x w tygodniu (jednego dnia zumba, innego pilates, po miesiącu dołożyłam basen. Wszystko łącznie 180 min tygodniowo) Przez pierwszy miesiąc nie widziałam efektów wizualnych, ale tak jak wcześniej pisałam kręgosłup przestał boleć. Później stopniowo waga zaczęła spadać. Od stycznia zjechało mi 6 kg i już absolutnie nie chcę chudnąć tylko nadal ujędrniać ciałko, więc ćwiczę 1-2 x w tygodniu (zalerzy jak z czasem). Nigdy nie byłam zwolenniczką diet, lubię mięcho :oops: , ale po ciąży ograniczyłam słodycze do własnych wyrobów lub czekolady w weekendy. Zrezygnowałam z cukru, białego pieczywa, drożdży i białej mąki. Nadal jem golonki, salceson, bigosy, schabowe i inne takie niepodobające się dietetykom, ale nie mam żadnych wyrzutów sumienia, nie używam weget i innych poprawiaczy smaku, same zioła, przeplatam cięższe mięsa sałatkami, lżejszymi produktami, no i widzę, że regularny ruch pomaga dobrze funkcjonować- wyniki krwi mam idealne, waga stoi w miejscu.
Co do zrzucania, to warto rozplanować sobie to na kilka - kilkanaście m-cy, nie ma wtedy problemu z wiszącą skórą (ciało ma czas na przystosowanie się do zmian :)), zaburzeniami hormonalnymi (mniej tłuszczyku= mniej estrogenów) czy przemęczeniem :)
sarkaaa
 
Posty: 153
Dołączył(a): 10 maja 2011, 20:39

Re: Ruch to zdrowie :)

Postprzez sarkaaa 03 cze 2011, 14:43

Tu są filmiki z zumby: http://www.youtube.com/watch?v=tm7DyRjt ... re=related , http://www.youtube.com/watch?v=BILiNvLA-lo , http://www.youtube.com/watch?v=UuTwSM47 ... re=related
a tu spory wybór stronek z pilatesem: http://www.youtube.com/results?search_q ... lates&aq=f

Wybór ruchowy jest ogromny, zanim zaczniemy "zrzucać" warto popróbować i wybrać coś dla siebie :) Ćwiczenia powinny być przyjemnością, a nie złem koniecznym ;) Bez względu na to co się wybierze, ważna jest moim zdaniem regularność. A jeśli do tego dorzucimy pielęgnację biolanderowymi cudami, efekt musi być!

Moi rodzice bardzo chwalą sobie nordic walking, chodzą tak już parę m-cy, kondycję mają dużo lepszą, bez problemu mogą rozpocząć sezon nad wodą ;)

Aha, a co do ćwiczeń typowych na "zrzucanie", trzeba troszkę uważać, one lubią obciążać kręgosłup.
sarkaaa
 
Posty: 153
Dołączył(a): 10 maja 2011, 20:39

Re: Ruch to zdrowie :)

Postprzez alex82mario 05 sie 2011, 16:55

witajcie


Moim sposobem na utrzymanie zgrabnej sylwetki są spacery, taniec i wczesne jedzenie kolacji;)
Taniec jest dla mnie czymś wspaniałym i relaksującym, a jednocześnie : zmusza nas do aktywnego wysiłku fizycznego.
Nie mam tutaj na myśli tańca w zadymionych klubach lub dyskotekach, bo z tego wyrosłam. Natomiast chodzi mi o codzienny taniec w domu przy extra muzyce. Po godzinnej sesji tanecznej jestem szczęśliwsza i czuję się o wiele lepiej po ciężkim psychicznie dniu pracy, kiedy uczniowie dadzą mi w kość;)
alex82mario
 
Posty: 34
Dołączył(a): 31 lip 2011, 19:17


Powrót do Dobre rady na różne tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość