Proszek do prania własnej produkcji.

proszki, płyny, odplamiacze

Proszek do prania własnej produkcji.

Postprzez Sandra 17 wrz 2011, 09:42

Dziewczyny, muszę się pochwalić, że wczoraj zrobiłam pranie w proszku własnej roboty. Proszek składa się z boraksu, sody oczyszczonej i mydła. Prałam bieliznę pościelową w pastelowych kolorach plus białe prześcieradło. Wygląda na to, że uprało się bardzo ładnie. Nie było to moje pierwsze pranie w takim proszku. Prałam już ściereczki do wycierania naczyń, na których były różne plamy i też się doprały, prałam ubrania jasne i ciemne. Myślę, że eksperyment się udał, :D ale pewność będzie po kilku lub kilkunastu praniach tych samych rzeczy. Mam nadzieję, że nie będą szarzały, w końcu soda i boraks mają działanie wybielające.
Mój blog:http://naturaiuroda.blogspot.com/. Zapraszam!
Sandra
 
Posty: 230
Dołączył(a): 19 cze 2011, 14:47

Re: Proszek do prania własnej produkcji.

Postprzez sarkaaa 17 wrz 2011, 20:05

Gratulacje pomysłu :)
Ja piorę na zmianę orzechy + soda + boraks, lub płatki marsylskie + soda. Efekt niezły :) Plus Biolanderowy płyn do płukania :)
sarkaaa
 
Posty: 153
Dołączył(a): 10 maja 2011, 20:39

Re: Proszek do prania własnej produkcji.

Postprzez Sandra 17 wrz 2011, 20:27

To nie mój pomysł. Znalazłam go na Allegro u sprzedawcy od którego kupuję sodę i boraks.
Biolanderowy płyn do płukania też miałam zamiar ostatnio kupić, ale niestety nie ma go i chyba nie wiadomo kiedy będzie. Od jakiegoś czasu do ostatniego płukania dodaję octu, takiego zwykłego spirytusowego. Tkaniny są miękkie i nie mają zapachu octu. Teraz jednak mamy jesień, zaraz potem zimę i będziemy ubierać się "na cebulkę", a więc pojawi się zjawisko elektryzowania się ubrań. Obawiam się, że ocet temu nie zaradzi i dlatego chciałam kupić ten płyn do płukania. Niestety, nie udało się. :(
Mój blog:http://naturaiuroda.blogspot.com/. Zapraszam!
Sandra
 
Posty: 230
Dołączył(a): 19 cze 2011, 14:47

Re: Proszek do prania własnej produkcji.

Postprzez sarkaaa 17 wrz 2011, 20:51

Ja czasem dodaję ocet jabłkowy do tkanin kolorowych, zwłaszcza tych z tendencją do farbowania (np. jeansy). Kolorki puszczają w baaardzo niewielkim stopniu. Sandra, ile dodajesz octu na pranie?
sarkaaa
 
Posty: 153
Dołączył(a): 10 maja 2011, 20:39

Re: Proszek do prania własnej produkcji.

Postprzez Sandra 17 wrz 2011, 20:56

Nie wiem, nie odmierzam tego octu. Do przegródki przeznaczonej na płyn do płukania wlewam trochę wody i dopełniam octem. Tę wodę wlewam tak na wszelki wypadek gdyby ocet miał zniszczyć powierzchnię plastiku szufladki. Być może robię to niepotrzebnie. ;)
Mój blog:http://naturaiuroda.blogspot.com/. Zapraszam!
Sandra
 
Posty: 230
Dołączył(a): 19 cze 2011, 14:47

Re: Proszek do prania własnej produkcji.

Postprzez Sandra 02 paź 2011, 15:25

W proszku swojej roboty piorę wszystko. Rzeczy bardzo ładnie się dopierają. Mam nawet wrażenie, że rzeczy białe są bielsze niż wówczas gdy prałam je w proszkach ze sklepu, ale może to tylko wrażenie...

Wczoraj, po wysprzątaniu łazienki chciałam zmienić ręczniki. Otworzyłam szafkę, w której trzymam czyste ręczniki i wtedy wyrażnie poczułam zapach. Był to zapach takiego zwykłego, prostego prania. Tak właśnie musiało pachnieć pranie naszych prababek, :lol: kiedy to tzw. domowa chemia nie istniała. Bardzo mi się ten zapach podoba! :D

Mam zawsze w domu sklepowy proszek, tak na wszelki wypadek gdy np. zabraknie mi jakiegoś składnika swojego proszku, a trzeba coś uprać. Muszę powiedzieć, że sztuczne, chemiczne zapachy kupnych proszków już mnie drażnią, a przecież jeszcze całkiem niedawno podobały mi się...
Mój blog:http://naturaiuroda.blogspot.com/. Zapraszam!
Sandra
 
Posty: 230
Dołączył(a): 19 cze 2011, 14:47


Powrót do Środki piorące

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość