NASZE KORZYŚCI ZE STOSOWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH.

NASZE KORZYŚCI ZE STOSOWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH.

Postprzez Sandra 29 paź 2011, 06:19

Czy ze stosowania kosmetyków naturalnych mamy jakieś korzyści? Czy coś nam dały? Czy warto było zrezygnować z kosmetyków drogeryjnych, czyli chemicznych, na rzecz naturalnych? Czy coś się zmieniło w wyglądzie naszej skóry na ciele, na twarzy, w wyglądzie włosów czy paznokci? Czy ten wygląd się poprawił?
A może poza wyglądem coś jeszcze się zmieniło?
Może ktoś ma złe doświadczenia ze stosowania jakiegoś kosmetyku?

Bardzo proszę Forumowiczki o wypowiedzi na powyższe tematy. Zapraszam też naszego "rodzynka". Może jego opinia zachęci innych panów do używania kosmetyków naturalnych?

Mam jeszcze jedną prośbę. Chodzi mi o to, żeby pisząc np. o włosach najpierw krótko scharakteryzować swoje włosy, np. czy są normalne, suche, czy przetłuszczające się. Czy są długie, czy krótkie, bardziej czy mniej gęste,a potem napisać co się zmieniło. Podobnie z cerą czy skórą na ciele.

Myślę, że takie wypowiedzi ułatwią klientkom lub potencjalnym klientkom Biolandera dobór właściwych kosmetyków. Może też przekonają parę osób spośród jeszcze nie przekonanych...
Ostatnio edytowano 29 paź 2011, 06:57 przez Sandra, łącznie edytowano 1 raz
Mój blog:http://naturaiuroda.blogspot.com/. Zapraszam!
Sandra
 
Posty: 230
Dołączył(a): 19 cze 2011, 14:47

Re: NASZE KORZYŚCI ZE STOSOWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH.

Postprzez Sandra 29 paź 2011, 06:55

To może jako pierwsza napiszę co nieco na temat mojej cery.

Mam cerę mieszaną. Za młodu była tłusta, z latami zmieniła się w mieszaną. Tak zwana strefa T jest nadal tłusta (zwłaszcza nos) i świecąca się. W zasadzie nigdy nie miałam większych problemów z moją cerą. Od czasu do czasu robiłam peeling, kładłam jakąś drogeryjną maseczkę, stosowałam kremy na dzień i na noc.

Od kilku miesięcy (prawie pół roku) pielęgnuję swoją cerę wyłącznie kosmetykami naturalnymi. Miałam wrażenie, że jakichś spektakularnych zmian nie ma. Tak było do wczoraj. Weszłam po coś do łazienki i, jak to kobieta, mimochodem spojrzałam w lustro. Od razu rzuciło mi się w oczy, że moja cera wyjątkowo ładnie wygląda. Taka była jakby jaśniejsza niż zwykle, ale nie blada. Powiedziałabym, że rozświetlona i o bardziej wyrównanym kolorycie. Pierwsza myśl była taka, że to pewnie od podkładu Naturado. Ale chwilę potem uświadomiłam sobie, że ja przecież tego dnia nie robiłam makijażu. Po umyciu twarzy przetarłam ją tylko wodą różaną, wklepałam krem Kigelia na dzień, a przed wyjściem z domu nałożyłam tylko odrobinę pudru sypkiego.

Wszystko wskazuje na to, że naturalna pielęgnacja zadziałała!

Aktualnie pielęgnuję swoją cerę w następujący sposób: myję twarz mydłami z Biolandera, aktualnie jest to jedno z mydeł Gaiia, ale były już mydła Alep tradycyjne i Premium, mydła Feniqia oraz N&B. Raz w tygodniu (czasem dwa) robię peeling preparatem Marilou Bio i kładę maseczkę z glinki Rhassoul. Jako toniku od niedawna (ok. 2 tygodni) używam wody różanej. Aktualnie używane kremy to: Labogravier Krem na Noc Cosmo Naturel i African Earth Krem Nawilżający na dzień. Na przemian z kremami wklepuję w twarz olej arganowy , a od niedawna także olej ze słodkich migdałów.

Bardzo się ucieszyłam z zauważalnej poprawy mojej cery. Nigdy nie miałam takich efektów stosują kosmetyki chemiczne. Na pewno do nich nie powrócę.
Mój blog:http://naturaiuroda.blogspot.com/. Zapraszam!
Sandra
 
Posty: 230
Dołączył(a): 19 cze 2011, 14:47

Re: NASZE KORZYŚCI ZE STOSOWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH.

Postprzez lukas 02 gru 2011, 12:26

Czy przejście na kosmetyki naturalne bardzo uderzyło Cię po kieszeni ?

--
Mieszkania Gdynia Działki Leśne
lukas
 
Posty: 1
Dołączył(a): 30 lis 2011, 09:11

Re: NASZE KORZYŚCI ZE STOSOWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH.

Postprzez Sandra 02 gru 2011, 16:07

lukas napisał(a):Czy przejście na kosmetyki naturalne bardzo uderzyło Cię po kieszeni ?

--
Mieszkania Gdynia Działki Leśne


Wiem, że powszechnie panuje opinia, że kosmetyki naturalne są drogie i pewnie niektóre są. Ale przecież podobnie jest z kosmetykami chemicznymi. W każdej drogerii znajdziemy produkty tanie, droższe i bardzo drogie. Wybieramy takie, na jakie możemy sobie pozwolić. Podobnie jest z kosmetykami naturalnymi. Są w Biolanderze np. kremy po 200zł, po 80zł, ale są też kremy Marilou Bio po 19zł. Fakt, że w tubce znajduje się tylko 30ml kremu, ale po przeliczeniu okazuje się, że 50ml kosztowałoby ok. 32zł, a więc nie jest to chyba bardzo drogi krem.

Bardzo często używam do twarzy, zamiast kremu na noc, olejków. I tak np. olej arganowy w buteleczce z atomizerem o poj. 110ml kosztuje 58zł. Kremy najczęściej pakowane są w pojemniki 50ml. Taka ilość oleju arganowego kosztowałaby ok. 27zł. Olej migdałowy kosztowałby ok. 15zł. Czy kremy w tych cenach uważamy za bardzo drogie?

Podobnie jest z mydłami. Owszem, niektóre są drogie i bardzo drogie, ale przecież są też bardzo dobre mydełka N&B po 8,60zł za kostkę 125g. Mydła Alep tradycyjne ważą po 200g. Jeśli masz zdrową skórę, to możesz kupować mydła Alep z mniejszą np. 5% zawartością oleju arganowego, a więc tańsze. Można kupić mydło marsylskie. Kostka 300g kosztuje tylko 12żł.

Poza tym kosmetyki naturalne są wydajne. Jeśli mydłem Alep tradycyjnym myje się jedna osoba, to kostka 200g wystarcza na 1,5 - 2 miesiące.
Gdy zaczęłam używać olejków do twarzy, to na początku na samą twarz potrzebowałam olej z trzech "psiknięć". Teraz, gdy skóra już się nasyciła, 2 "psiknięcia" wystarczają mi na twarz, szyję, dekolt i jeszcze na dłonie. Czegóż chcieć więcej?

Kosmetykami naturalnymi zainteresowałam się wówczas, gdy ujawniła się u mnie choroba skóry. Zgłębiłam temat dokładnie i dopiero wtedy uświadomiłam sobie ile trucizn pakowałam w siebie stosując kosmetyki chemiczne. Przecież to, co kładziemy na skórę wnika do wnętrza naszego organizmu. Przedostaje się do krwiobiegu, a krew roznosi toksyny po całym ciele. Odrzuciłam więc kosmetyczną chemię i używam tylko kosmetyków naturalnych. Nie tylko nie wynosi mnie to drożej, ale wręcz oszczędzam pieniądze. Nie muszę płacić lekarzom za wizyty ani w aptekach za leki.

Naprawdę warto zamienić kosmetyki chemiczne na naturalne. Dla naszego zdrowia znaczy to więcej niż nam się na ogół wydaje.
Mój blog:http://naturaiuroda.blogspot.com/. Zapraszam!
Sandra
 
Posty: 230
Dołączył(a): 19 cze 2011, 14:47

Re: NASZE KORZYŚCI ZE STOSOWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH.

Postprzez LIMONKA 12 mar 2012, 00:06

Sandra, świetny post. Chętnie wypowiem się na ten temat.

Uważam, że kosmetyki naturalne mają wspaniały wpływ na naszą skórę.

Zacznę może od mojej cery. Mam cerę mieszaną z tendencją do przesuszania na policzkach. Trudno jest pielęgnować taką skórę. Odkąd zaczełam używać kosmetyków naturalnych zauważyłam znaczną poprawę. Cera jest miękka, gładka i lepiej nawilżona. Na pewno jest to efektem systematycznej pielęgnacji od dłuższego okresu czasu. Do demakijażu używam przeważnie płynu miceralnego Argile Provence, do tego serum i krem. Nie zapominam o peelingu i maseczkach, które uwielbiam. Maseczki szybko poprawiają wygląd skóry.
Uważam, że kosmetyk może przynieść poprawę skóry ale na to trzeba czasu i systematyczności w pielęgnacji.

Jeżeli chodzi o ciało to moja skóra szybko ulega przesuszeniu. Ratunkiem jest codzienne smarowanie ciała. Używałam już wielu naturalnych kosmetyków i widzę poprawę. Lubię robić sobie spa we własnej łazience. To mnie bardzo relaksuje. A kosmetyki wybieram w zależności od nastroju. Wychodzę z założenia, że pielęgnacja jest skuteczna tylko wtedy kiedy staje się przyjemnością. I to naprawdę działa. Bo efektem pielęgnacji jest piekna i zadbana skóra.

Z pielęgnacją włosów mam już pewne problemy. Myje włosy codziennie co im raczej nie wychodzi na dobre. Ciągle szukam idealnego szamponu. Ale za to moje włosy uwielbiają maskę marki Biorgane. Pielęgnacja włosów jest trudna kiedy na zewnątrz zimno, a w domu gorąco. Ale idzie wiosna więc będzie lepiej. Na forum można przeczytać wiele ciekawych recenzji na temat pielęgnacji włosów, na pewno z niektórych chętnie skorzystam.

Podsumowując, zamiana kosmetyków na naturalne u mnie poprawiła wygląd skóry. Lubię zmieniać kosmetyki, chętnie wypróbowuję nowości i cieszę się, że wybór kosmetyków naturalnych jest tak duży.

Ciekawa jestem i Waszych opinii na ten temat. A jak jest u Was?
Zapraszam na mój blog: http://limonkabio.blogspot.com/
LIMONKA
 
Posty: 77
Dołączył(a): 01 sie 2011, 16:49

Re: NASZE KORZYŚCI ZE STOSOWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH.

Postprzez Bianka 19 mar 2012, 12:44

Życie w zgodzie z naturą, czerpanie z nieskażonej przyrody, sielskie życie, do którego wciąż dążę jest moją filozofią życiową. Jestem tą szczęściarą, która mieszkając na wsi mam szansę być trochę bliżej przyrody niż przysłowiowy mieszczuch. Umiłowanie przyrody, zdrowego stylu życia w sposób oczywisty musiało przełożyć się na wybór w dziedzinie kosmetyków. Moje życie to nie tylko naturalne, biologiczne kosmetyki. To także zdrowa żywność z własnego ogrodu, zioła z okolicznych łąk. Długo by jeszcze wymieniać. Sama już nie wiem gdzie upatrywać początku tej mojej naturalnej życiowej filozofii. Może w tym, że jestem geografem?
Cieszę się, że na polskim rynku jest coraz więcej dobrych naturalnych kosmetyków, nie tylko z nazwy. Od kilku lat obserwuje się coraz większe zainteresowanie kosmetykami naturalnymi. Niemal każda firma opracowała tzw. linię naturalną. Producenci traktują ekotrend jako modę i kierując się zyskiem starają się „wpasować” swoje produkty w potrzeby rynku. Określenie „naturalny” jest świadomie przez nich nadużywane. Samo słowo „naturalny” w nazwie kosmetyku nie gwarantuje, że nie ma w nim konserwantów, substancji chemicznych czy sztucznych barwników. Ja szukam dodatkowo kosmetyków biologicznych, certyfikowanych. Uważnie studiuję etykiety, czytam składy. To co obserwujemy w ostatnich latach w dziedzinie zachorować onkologicznych powinno skłonić każdego do przemyśleń także na temat kosmetyków. Człowiek jest częścią przyrody. I tylko żyjąc w zgodzie z nią może cieszyć się zdrowiem. Chemiczny świat przeraża mnie.
W moim środowisku uchodzę za „kosmetycznego pomyleńca”. Trudno przekonać koleżanki do zmiany przyzwyczajeń.
Stosowanie naturalnych kosmetyków wbrew pozorom nie jest tak kosztowne jak się o tym mówi. Kilka kosmetyków z powodzeniem można zastąpić jednym. Wystarczy dobre mydło oparte na bazie oliwy z oliwek (np. z Aleppo). Odpada żel pod prysznic, żel do higieny intymnej. Dobre mydło nie wysusza skóry. Ogranicza się więc stosowanie różnych mazideł do ciała. A jeśli już coś potrzeba, to olej organowy lub masło karite w zupełności zaspokoją nawet najbardziej suchą skórę.
Gdybym miała polecić kilka kosmetyków to poleciłabym: mydła z Aleppo, ałun, salon noir olej organowy, glinkę cassoulet. Do moich ulubionych należą także hydropaty. Różany zaspokoi najbardziej wybrednych. To niezbyt wiele. W zupełności jednak wystarczy, aby być zadbaną kobietą. To taka moja krótka historia z naturalnymi kosmetykami w tle. Niw wyobrażam sobiea, aby mogło byc inaczej.
Bianka
 
Posty: 285
Dołączył(a): 20 sty 2011, 21:57

Re: NASZE KORZYŚCI ZE STOSOWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH.

Postprzez violka42 09 kwi 2012, 15:55

Odkąd przestawiłam się na naturalne kosmetyki zauważyłam znaczącą poprawę w wyglądzie mojej skóry i włosów.
Zawsze używałam dużo kosmetyków i gdyby ktoś zapytał mnie wtedy, jaki jest mój najlepszy i ulubiony krem lub szampon nie umiałabym jednoznacznie odpowiedzieć ten czy ten. Po prostu nie było takiego kosmetyku, który zachwycił by mnie do tego stopnia, by na stałe zagościł w mojej łazience.
Każdy szampon albo plątał mi włosy albo przetłuszczały mi się tak, że w końcu doszło do tego, że zaczęłam codziennie myć włosy. Nie wyobrażałam sobie umyć ciało, nie mówiąc już o twarzy mydłem. Efekt przesuszonej i swędzącej skóry był gwarantowany.
I wtedy całkiem przypadkiem zetknęłam się z naturalnymi kosmetykami. Jako, że uwielbiam nowości szybko zaczęłam stosować je na sobie. To było kilka miesięcy temu.
Jak jest teraz?
Nie wyobrażam sobie użyć kosmetyku, który nie jest naturalny. Po prostu mi to już nie odpowiada. Głównie wybieram kosmetyki z certyfikatem Ecocert, ale nie tylko. Czytam również dokładnie składy kosmetyków. Wiem, czego nie chcę w nich znaleźć. I wybieram świadomie.
Moje włosy są puszyste i mniej się przetłuszczają. Skóra wygląda ładnie i promiennie. Jest gładka w dotyku i pełna blasku. Ciało myję przeważnie mydłami naturalnymi, czasem również twarz i nic się nie dzieje. Nie ma podrażnienia ani przesuszenia skóry. Nigdy bym w to nie uwierzyła gdybym nie przetestowała tego na sobie. Poza tym mam świadomość, że sobie nie szkodzę.
Uważam, że trzeba samemu się o tym przekonać. Gorąco zachęcam do wypróbowania naturalnych kosmetyków i znalezienia własnych perełek pielęgnacyjnych.
Z czystym sumieniem mogę napisać, że ja już kilka takich perełek znalazłam.
Mydła Alep czy hydrolat różany nie zamienię na nic innego. Wydawało mi się, że nie lubię zapachu róży. Ten hydrolat odmienił moje przyzwyczajenia. Savon noir i rękawica Kessa w połączeniu czynią cuda ze skórą. To mój ulubiony zestaw.
zapraszam serdecznie na mój blog:
http://naturaija-violka42.blogspot.com/
violka42
 
Posty: 228
Dołączył(a): 23 cze 2011, 14:52

Re: NASZE KORZYŚCI ZE STOSOWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH.

Postprzez aisos 30 kwi 2012, 11:18

Mnie kosmetyki naturalne pomogły pozbyć się TRĄDZIKU! Właściwie zawsze miałam cerę podatną na wypryski, ale to, co zaczęło się dziać na mojej twarzy odkąd skończyłam 20 lat, to była prawdziwa katorga. Nie dość, że miałam okropny trądzik zaskórnikowy, moje czoło i broda wyglądały jak posypane kaszą, grudka na grudce, dosłownie. To jeszcze nie było tygodnia, żeby mi nie wyskoczył jakiś pryszcz. Nawet 3-4 wypryski w tygodniu potrafiły mi wyjść :| Do tego goiły się długo, 2-3 tygodnie to minimum, zostawały brzydkie blizny, które całkowicie bledły dopiero po kilku miesiącach. Czego to ja nie próbowałam... Od drogerii, przez apteki, po lekarzy. Efekty ŻADNE. Na twarz codziennie nakładałam grubą warstwę dobrze kryjącego fluidu, wiedziałam, że w ten sposób tylko pogarszam stan mojej skóry, ale nie umiałam wyjść do ludzi taka oszpecona.
Przypadkiem zainteresowałam się naturalnymi kosmetykami. Poczytałam trochę w internecie o nich, o składnikach kosmetyków i o ich wpływie na skórę i cały organizm. Trochę mnie to wszystko przerażało, ale dużo bardziej przerażała mnie moja twarz, więc zaryzykowałam ;)
Naprawdę, niewiarygodne jest to, jakie udało mi się osiągnąć efekty. Żałuję, że nie mam zdjęć sprzed kuracji, bo efekt przerósł moje oczekiwania. I to w jak krótkim czasie! W przeciągu 4 miesięcy moja twarz z trądzikowej zrobiła się zdrowa! Nie mam zaskórników, a wypryski pojawiają się może raz na 3 miesiące :) Wszyscy pytają mnie, co zrobiłam, a nikt nie chce wierzyć, że to "tylko" zmiana kosmetyków na lepsze (czyt. naturalne) pomogła. Mam tak zdrową i gładką skórę, że na co dzień właściwie wcale nie używam podkładu, bo nie muszę.
Nigdy nie zrezygnuję z naturalnej pielęgnacji, jestem tego pewna i każdemu ją serdecznie polecam. Moja zmiana kosmetyczki była spora, bo praktycznie wszystkie kosmetyki zamieniłam na naturalne. Gdybym miała jednak wskazać, co moim zdaniem mi najbardziej pomogło, wskazałabym na mycie twarzy mydłem alep 25% i całkowitą rezygnację z kosmetyków zawierających SLS.
To naprawdę działa! :D
aisos
 
Posty: 83
Dołączył(a): 25 kwi 2012, 08:08

Re: NASZE KORZYŚCI ZE STOSOWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH.

Postprzez kaylime 04 maja 2012, 20:59

To chyba temat rzeka...
Zacznę może najpierw od tego, że ja stosuję jak dotąd różne kosmetyki- nie zawsze mam czas i pieniądze, by zamówić sobie np. jakiś eko żel pod prysznic. Dlatego tez do ciała zazwyczaj stosuję tanie drogeryjne badziewie. Miałam jednak możliwość porównać eko żel i zwykły drogeryjny żel pod prysznic. Różnica była oczywiście ogromna, ale o tym za chwilę.
Najpierw powiem jeszcze, że odkąd zaczęłam stosować eko kosmetyki do pielęgnacji twarzy i włosów, nie rezygnuję już z nich. Stosuję różne kosmetyki- nie tylko te dostępne w Biolander. Eko pielęgnacja twarzy zaczęła się u mnie przypadkiem- wygrałam gdzieś coś eko, zobaczyłam super efekty i potem dopiero świadomie zaczęłam ekologicznie dbać o cerę. Eko pielęgnacja włosów była już od początku moim świadomym wyborem- wiele czytałam na ten temat i dopiero po jakimś czasie się zdecydowałam. Bałam się efektów, ale okazały się cudowne.
Przejdę teraz do opisania efektów:
- całe ciało: eko pielęgnacja całego ciała sprawia, że pozbywam się uczulenia. Moja wrażliwa skóra reaguje drobną wysypką na detergenty i inne świństwa zawarte w kosmetykach drogeryjnych. Po ekokosmetykach nie dzieje się z nią nic niedobrego, wręcz przeciwnie- czuję, że działanie kosmetyków jest takie... prawdziwe. Drogeryjne kosmetyki często mają ulepszacze- np. silikony, które pozostawiają gładką warstwę na skórze czy włosach, przez co wydaje nam się, że skóra jest super nawilżona, a tak naprawdę to tylko silikon, a pod nim sucha skóra wołająca o pomoc ;) W przypadku naturalnych kosmetyków czuć, że ich działanie jest prawdziwe, mega skuteczne
- włosy: na włosy stosuję olej i szampon bez SLS. efekty? Już po miesiącu włosy nabrały niesamowitego blasku! Mama się śmieje, że mogę grać w reklamach preparatów do włosów bez retuszu :P Poza tym pięknie się układają i są mega puszyste (tata zwraca się do mnie per "puszysta" xD). Zniknął łupież, którego się nabawiłam po tanim drogeryjnym szamponie. Skóra głowy jest zdrowa, nawilżona. Zaczęły mi powoli wyrastać nowe włoski! Zauważam też mniej wypadających włosów na szczotce podczas codziennego czesania. Co poza tym? Myślałam, że olejowania zwiększy wydzielanie sebum, jednak okazało się, że jest wprost przeciwnie- naturalne nierafinowane oleje wyregulowały wydzielanie sebum, dzięki czemu moje włosy dłużej wyglądają świeżo.
- cera: naturalna pielęgnacja znacznie poprawiła wygląd mojej cery. Od ładnych kilkunastu lat dokucza mi trądzik, na który po prostu nic mi nie pomagało. Wydawałam tysiące złotych na kosmetyki (drogeryjne i apteczne), zabiegi kosmetyczne, leki, dermatologów. Kluczem do problemu okazało się odpowiednie nawilżenie skóry. Kosmetyki przeciwtrądzikowe często zawierają alkohol, który podrażnia i wysusza skórę, a to jeszcze zwiększa wydzielanie sebum. Dlatego odkąd przerzuciłam się na delikatne, nawilżające kosmetyki naturalne, moja skóra odżyła. Co prawda nadal pojawiają się krostki, zaskórniki, rozszerzone pory, nadal widoczne są też okropne blizny, ale jest już o wiele lepiej.

Teraz każdemu polecam naturalną pielęgnację. I to działa- mój tata dostał np. po szamponie takiego uczulenia, że skóra schodziła mu z głowy płatami. Nigdy jeszcze nie widziałam czegoś takiego... Nic mu nie pomagało. Ja kupiłam mu wtedy w prezencie naturalny olej i szampon bez SLS- od tego czasu regularnie stosuje te kosmetyki. Uczulenie i gigantyczny łupież zniknęły, a dodatkowo te naturalne kosmetyki zahamowały wypadanie włosów u taty!
Moja siostra, widząc świetne efekty naturalnej pielęgnacji u mnie, podbiera mi kosmetyki i sama stosuje naturalną pielęgnację. Nie złoszczę się na nią z tego powodu, bo widzę, że jej też takie kosmetyki służą, więc niech stosuje :)
Natura przyciąga- i naprawdę działa. Dlatego teraz każdemu polecam i zachwalam ekopielęgnację na moim blogu.
kaylime
 
Posty: 84
Dołączył(a): 26 kwi 2012, 12:18
Lokalizacja: Kraków

Re: NASZE KORZYŚCI ZE STOSOWANIA KOSMETYKÓW NATURALNYCH.

Postprzez aisos 05 maja 2012, 20:20

Podaj, kaylime, adres do bloga, chętnie przeczytam. Dużo tutaj inspirujących blogów, a przed odkryciem Biolandera bezskutecznie szukałam jakichś eko-blogów, dlatego bardzo mnie to cieszy :)
aisos
 
Posty: 83
Dołączył(a): 25 kwi 2012, 08:08

Następna strona

Powrót do Wasze ulubione kosmetyki... dlaczego?

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość